Gramy w Kadrze!

Zapraszam w najbliższą sobotę do Domu Kultury Kadr. W duecie z Wojtkiem Pulcynem zaimprowizujemy na tematy zaczerpnięte z muzyki dawnej. Zaczynamy o 21:00, wstęp wolny. Zapraszam!

Marcin Olak i Wojciech Pulcyn w D.K. Kadr - 10.08, godz. 21:00, wstęp wolny

Gram solo.

Zapraszam na swój solowy, improwizowany set. Dawno nie grałem takich rzeczy w Warszawie – a tu proszę, zdarzyła się okazja i będę mógł zagrać solo w Składzie Butelek. Scena jest w piwnicy, co jak ulał pasuje do undergroundowego charakteru wydarzenia.

Nawiasem mówiąc pracuję nad rejestracją solowego materiału i ten koncert będzie jedną z niewielu okazji, żeby usłyszeć takie granie przed nagraniem. Bądźcie ze mną, zapraszam!

26.01, 20:30 Marcin Olak solo,
Skład Butelek, ul. 11 listopda 22, Warszawa.
Bilety: 20PLN

Warsztaty z improwizacji.

17. marca poprowadzę warsztaty z improwizacji w jednej z moich ulubionych szkół muzycznych, gdańskiej Musicollective. Opowiem o psychologicznych aspektach improwizacji i możliwościach rozwijania w sobie postawy kreatywnej. Będą też lekcje indywidualne, tu najprawdopodobniej będziemy skupiać się na jazzie… a może nie? To przecież improwizacja, wszystko może się wydarzyć.

Marcin Olak improv masterclass

Więcej informacji można znaleźć na stronie szkoły – www.musicollective.pl. W ogóle warto tam zajrzeć, to poważna ekipa.

Spontaneous na Łowickiej

13. stycznia zapraszam na Łowicką. W duecie z Patrykiem Zakrockim zaimprowizujemy wariacje na temat „Platero y Yo” op. 190 Mario Castelnuovo-Tedesco. Oryginał to cykl miniatur na gitarę klasyczną i recytatora, takie jakby słuchowisko. My przetworzymy ten materiał przy użyciu gitar, altówki, kamertonów i głosu. Zapraszam na nasz koncert, jak i na wszystkie inne odbywające się w cyklu koncertów gitarowych w Centrum Kultury Łowicka.

Spontaneous Chamber Music vs. Nosferatu

Spontaneous Chamber Music vs. NosferatuW lutym Spontaneous Chamber Music wystąpi w warszawskim SPATiFie z nietypowym programem. W duecie z Patrykiem Zakrockim zaimprowizuję muzykę do niemego filmu z 1922 – „Nosferatu, symfonia grozy”.

EDIT: Tym razem darujemy staremu wampirowi. Nie zagramy, koncert jest odwołany. To tylko nieporozumienie, ale irytujące. Pracujemy nad tym, żeby zagrać ten materiał jak najszybciej, a jesli planowaliście wybrać się na ten seans, to przepraszamy za zamiesznie. Też jesteśmy wkurzeni…