Openphonic Hat na winylu

Jest tak: jakiś czas temu nagraliśmy z Patrykiem Zakrockim improwizowaną sesję na dwie preparowane gitary elektryczne. Weszliśmy któregoś ranka do gościnnej Galerii Projekt na warszawskim Ursynowie. I nagraliśmy. A potem nazwaliśmy ten duet Openphonic Hat. I teraz to wyszło na winylu – Monoaural Poetry, Poem 12. Można zamawiać w tym sklepie. Ja bym zamówił – tym bardziej, że to Bandcamp Monoaurala. Czyli jeśli kupujesz tam, to naprawdę wspierasz twórców i niezależnych wydawców.

A ta sesja została sfilmowana, i można na nas popatrzeć i posłuchać. I zobaczyć na jaki piękny magnetofon nagrywaliśmy:

Openphonic Hat

Openphonic Hat to właściwie mogłoby być nakrycie głowy. I gdyby je założyć, można by usłyszeć więcej i szerzej. Inaczej. To spontaniczne improwizacje na dwóch gitarach, czasem aż zbyt dobrze opisujące rzeczywistość – jej kolory, nastroje, rytm… Czyli blues, taki mroczny.  Czyli puls, uderzenie, refleks  A do tego odrobina sonoryzmu, mikrotonowe wariacje na preparowanych instrumentach. I melodie. Przede wszystkim melodie. 

I jeszcze dwóch ludzi, Patryk Zakrocki i Marcin Olak.

Znowu gramy. O, tak:

Albo tak:

Nagrywaliśmy w warszawskiej Galerii Project, 12.12.2025 siłami wydawnictwa Monaural Poetry. Używaliśmy jednego mikrofonu stereo – Neumann USM 69 – i nagrywaliśmy na magnetofon szpulowy NAGRA IVS. Obraz uchwycił Michal Malota. Oczywiście wszystko było nagrane na żywo, bez żadnego montażu czy dogrywek.